Prostsze życie – c.d.

Rzucajmy pestki, nie bomby!

Czy nie fascynowały Was eksperymenty w Szkole Podstawowej, na których obserwowaliście jak z małej pestki zaczyna rodzić się drzewo? Jako dziecko myślałam, że to cud albo że to mama codziennie podmienia moją pestkę na nową. Roślinka rosła tak szybko! Skoro narodziny drzew są takie proste to jak to możliwe, że nasza Ziemia cierpi na ich deficyt? Tak, człowiek karczuje ogromne ilości lasów a drzewa masowo giną w pożarach ale przecież jest naświecie tyle dobrych ludzi, jak wszyscy się zawezmą to wiele da się odbudować. Może zaczniemy od naszej okolicy? Jak powiedział Mahatma Ghandi „Bądź zmianą, którą pragnąłbyś ujrzeć wświecie”. Oczywiście serce się kraja na widok umierających lasów ale to co możemy zrobić to łzy zamienić na posadzenie drzewa. Zaczynając od jednego. Słyszeliście o brazylijskim małżeństwie – Sebastião Salgado i Lélia Deluiz Wanick Salgado, którzy w ciągu 20 lat posadzili 4 miliony drzew,żeby odbudować zniszczony las? (źródło: https://hiro.pl/malzenstwo-w-ciagu-ostatnich-20-lat- posadzilo-cztery-miliony-drzew-by-odbudowac-zniszczony-las/). Ostatnie lata są ciężkie dla Ziemi, może jej pomożemy i zostaniemy partyzantami na rzecz zazielenienia świata i naszych domów? Można zacząć w sposób bardzo prosty i zapewne większości z nas znanym – konkursie plucia pestek na odległość!

Możemy sadzić rośliny w naszych domach – na przykład z pestek awokado czy mango i rozkoszować się ich tropikalnym wyglądem. W mieszkaniu możemy posadzić również cytrusy – cytryny, pomarańcze, grapefruity. Nie mamy jednak za bardzo co liczyć na owoce. Możemy teżposadzić różne inne drzewka – na przykład z pestek moreli, gruszki, jabłka, czereśni czy wiśni. Możemy podziwiać drzewko w domu a gdy trochę podrośnie możemy zanieść je do lasu lub w inne dogodne dla rośliny miejsce. Możemy też zostać zastępcami wiewiórek i innych małych stworzonek i sadzić pestki od razu w Naturze. Pomyślcie jak szybko moglibyśmy zazielenić nasząziemię gdyby każdy z nas wyrzucił (lub wypluł) kilka pestek, przysypał je ziemią i raz na jakiś czas podlewał! Uwaga! Pestki nie wykiełkują na betonie i asfalcie 🙂

Ekolodzy ostrzegają, że możemy spodziewać się w tym roku suszy. Zadbajmy o ilośćzużywanej przez nas wody. Jeżeli masz ogródek może stwórz miejsce do zbierania wody deszczowej aby później wykorzystywać ją do podlewania roślin. Postarajmy się też powtórnie wykorzystywać wodę, która nie ma w sobie chemii – na przykład wodę po płukaniu warzyw.

page1image19272
page1image19432

Nadmiar wody można podarować krzewom i drzewom w Twojej okolicy – każde będzie Ci wdzięczne.

Możesz też rozrzucać w swojej okolicy bomby kwiatowe! Wystarczy ulepić kulki z ziemi, gliny oraz nasion i rozrzucać je w leżących odłogiem miejskich przestrzeniach. Ekolodzy zachęcają,żeby w miastach pojawiało się coraz więcej łąk zamiast traw. Sprzyja to zarówno bioróżnorodności jak i zmniejsza zużycie energii na koszenie traw, energii która, jak wiadomo, w dużym stopniu w Polsce pochodzi z węgla.

Ziemia cierpi ale możemy jej pomóc. Możemy dokładać małe cegiełki. Zaczynając od naszej okolicy.

Chodźmy, pozieleńmy nasz świat!