Eko Edukacja

Dlaczego jako psycholog namawiam Was do ekologii…

W sumie jestem psychoterapeutką i powinnam pisać o sprawach Duszy, Ciała i Psyche, a tu zajmuje się ekologią i namawiam Was do zmiany stylu życia, myślenia…Może pozornie te dwie kwestie, nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak sięgając głębiej, dochodzimy do wniosku, że łączy je wiele nici i wątków, splatają się i zazębiają nawzajem ze sobą…Prosty przykład – dzieci.W wielu rodzinach dziecko spełnia rolę gwiazdy lub gwiazdorka, musi błyszczeć. Błyszczy w nauce, szóstkami, błyszczy w szkole baletowej, muzycznej, chodzi na akrobatykę, karate, pięć języków, każdego roku w jego szafie przybywa modnych w sezonie bucików, kurtek, koszulek, wakacje koniecznie egzotyczne, żeby błysnąć w szkole..Dziecko uczy się, że:- „Jest” przez posiadanie;- że dostaje uwagę i uznanie, gdy „błyszczy”, gdy jest wyjątkowe, najlepsze;- uczy się, że świat to ono czyli koncentracji na sobie i egotyzmu, w dorosłym życiu, nie liczy się z nikim, ani niczym, aby osiągać swoje kolejne cele..;- uczy się, że, aby być kochane i ważne, musi spełniać określone oczekiwania otoczenia, więc brakuje zrozumienia i akceptacji dla tzw „słabości”;- ma nierealistyczne, oczekiwania perfekcjonizmu wobec siebie i innych;- w dorosłym życiu taka osoba lęka się popełnić błąd i okazać nieidealna, więc bardzo trudno jej podejmować decyzje i działania;- czasami lęk przed tzw „porażką”, zawiedzeniem otoczenia, owocuje permanentnym stresem i napięciem ciała;- ciężko też takiemu dziecku, jak i dorosłej osobie, nawiązywać trwałe, bliskie relacje przyjacielskie i miłosne, bowiem zazwyczaj wnosi w nie nieświadomy element rywalizacji, często nierealistyczne oczekiwania wobec innych i ogromną potrzebę kontroli tych relacji, przecież wszystko musi być „po myśli” tej osoby. Naturalnie pod tą potrzebą jest lęk przed oceną i odrzuceniem, której osoba doświadczała w dzieciństwie..
Weźmy inny scenariusz… rodzina, w której dziecko nie musi błyszczeć, jest akceptowane i kochane również, gdy przynosi dwóje lub tróję, ma prawo nie lubić niektórych przedmiotów i być z nich słabsze.. to naturalne.Podobnie, jak naturalne są akceptowane przez rodziców ambiwalencję emocjonalne dziecka, np fakt, że ma gorszy dzień i częściej złości się czy płacze o byle co.. albo fakt, że chwilowo ma kryzys z najlepszą przyjaciółką, która coś zrobiła raniącego.. Dorosły, kochający rodzic, tłumaczy wtedy, że takie rzeczy zdążają się, że ludzie zawodzą się czasami, że trzeba wtedy rozmawiać i tworzyć dialog, że przecież przyjaźń toczy się dalej… i nawet po zranieniu, może okazać się bliższa i ważniejsza. W takiej rodzinie dziecko uczy się też widzenia innych w ich emocjach, szacunku i akceptacji dla tego, że ktoś może czuć i przezywać inaczej, bo rodzice taką akceptację dają w relacji także temu dziecku. Kiedy w takiej rodzinie, pojawia się zwierzę, dzieci uczą się też troski o istotę zależną i bezbronną, uczą się też, jak boli pierwsza strata bliskiego przyjaciela, gdy ten odchodzi..Gdy rzeczy kupowane są z rozwagą, zabawki są dzielone z innymi, dziecko uczy się, że nadmiar nie przynosi szczęścia, lecz szczęście tworzą relacje i miłość..Gdy dziecko wie, że kolejny ciuszek w jego szafie, oznacza wspieranie koncernu, w którym na drugim końcu świata, inne małe dziecko, wykonuje codziennie morderczą pracę, aby tę rzecz wyprodukować i dostać niegodziwą zapłatę, by móc przeżyć, nie będzie chciało kupować kolejnej plastikowej zabawki. Dzieci mają wrodzoną umiejetność empatii..Takie dziecko uczy się również:- że miłość to zrozumienie, akceptacja i szacunek;- że nie musi być Superbohaterem, aby Być i być zauważane przez otocznie;- że jest kochane i ważne, bez względu na osiągnięcia;- że wyjątkowy jest każdy z nas, jak liście na drzewie lub płatki śniegu, niby ten sam, a jednak każdy odmienny, niepowtarzalny..- uczy się, że szczęście dają relacje, a nie kolejne przedmioty lub osiągnięte cele;- uczy się cierpliwości i zrozumienia wobec siebie i innych;- wie, że może być zwykłym dzieckiem i nadal jest wyjątkowe;- uczy się, że upadek i zawiedzenie to element każdego, dobrego życia i każdej, wspaniałej relacji 💚💚
Prawdziwa Miłość niesiona w słowach, czynach i gestach, szacunku do każdego życia, niesie głęboka zmianę samoświadomości siebie i współistnienia innych…Miłość jest drogą do zdrowia mentalnego i fizycznego…Miłość i szacunek do otoczenia i Matki Ziemi, niesie zmianę dla nas z egotyzmu na altruizm… Miłość Podaj Dalej jest celem mojej pracy 💚